W ROSJI TEŻ POTRAFIĄ TO ROBIĆ

Wołga GAZ-21 (podobny model do tego z filmu ,,Czarna Błyskawica,, - autor: Lukáš Malý, źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Volga_GAZ_21_M.JPG?uselang=pl)Wszystkiego spodziewałbym się po naszych wschodnich sąsiadach jak np. wynalezienia wódki która ma 200%, lotu w kosmos awionetką czy uzyskaniem przez Moskwę dostępu do morza. Jednak ostatnim co mogłoby mi przyjść do głowy to stworzenie przez Rosjan filmu w którym samochód odgrywa pierwszoplanową rolę a na dodatek potrafi latać. A jednak… Kiedy usłyszałem pierwszy raz o Czarnej błyskawicy poczułem się tak jakby ktoś oznajmił mi, że za chwilę ma do mnie przyjść Święty Mikołaj i popijając bimber z dyszla zatańczyć na stole salsę. Dobrze jednak, że nie pędzę bimbru, nie lubię salsy a mój stół ma już parę ładnych lat. Informacja o nowym rosyjskim filmie okazała się prawdziwa a kiedy go oglądałem na twarzy rysowały się skrajne emocje. Historia prosta jak konstrukcja łopaty – jest sobie chłopaczek który nie ma kasy i przypadkowo kupuje starą Wołgę która okazuje się tajnym prototypem naukowców z byłego ZSRR. Auto potrafi oczywiście latać a niedługo po jego zakupie okazuje się że akurat ktoś chce zniszczyć świat i nasz bohater przy pomocy tego samochodu będzie musiał go przed tym zamiarem powstrzymać. Pojawia się też kobieta chwiejna niczym mój sąsiad po kilku jabolach o której względy walczy główny bohater i która – mam nieodparte wrażenie – bardziej leci na jego auto niż na niego. Tyle o fabule. Generalnie bajeczka oparta o prosty scenariusz, jednak zadziwiać mogą efekty specjalne jakich nie powstydziłyby się produkcje rodem z Hollywood. Naprawdę! No i wykorzystanie klasyka w głównej roli – za to też duży plus. Ciekawe dlaczego padło akurat na Wołgę a nie na Moskwicza? Mniemam, że fakt iż jest to jedno z ulubionych aut prezydenta Putina nie miał tutaj absolutnie żadnego znaczenia…

Tekst jest krótki i pewnie szybko o nim zapomnicie – prawdopodobnie tak samo jak o filmie Czarna Błyskawica. Można zobaczyć go raz, góra dwa ale szału nie ma a piszę o nim tylko dlatego że jest czymś innym, takim oderwaniem od rzeczywistości. Nieważne że tylko na chwilę.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszam również do polubienia fan page MotoStars na FB:

https://www.facebook.com/pages/Moto-Stars/262181577249597?ref=hl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Anti-Spam Quiz: