JEDŹ TRABANCIE, JEDŹ…

Trabant (kadr z filmu ,,Go Trabi, Go" - reżyseria Peter Timm, rok premiery 1991)Filmów i seriali, w których na pierwszym planie widzimy głównie samochody powstało dużo. Bardzo dużo. Najczęściej jednak mamy do czynienia z typowymi ,,dream-cars” które niestety potrafią kosztować konkretne pieniądze. To może coś tańszego, skoro koniecznie chcemy mieć w swoim posiadaniu którąś z motoryzacyjnych gwiazdek? Proszę bardzo – jedną z propozycji na dzisiaj jest duma niemieckiej myśli technologicznej, wynalazek inżynierów z DDR, równie dla nich ważny jak dla nas ,,królowa polskich szos” – Syrena, czy ,,babcia” Warszawa. Drugi po VW Garbusie samochód, który mimo niezbyt urodziwej stylistyki (jak twierdzą niektórzy) i nadwozia wykonanego z tworzywa sztucznego (a dokładnie duroplastu) stał się obiektem kultu i dla wielu Niemców jest równie ważny jak coroczne balety na Oktoberfest. Na czym polega fenomen tego samochodu? Prawdopodobnie, głównie na olbrzymim ładunku sentymentalnym jak wypełnia każdy zakamarek jego karoserii – w końcu to cudo produkowane było na terenie byłego NRD, a po upadku muru berlińskiego właściwie wszystko co kojarzy się z tamtymi latami jest ciekawe, modne i kolekcjonerskie (coś jak dla nas dziwaczne pamiątki z okresu PRL). Inna sprawa, że Trabi to naprawdę sympatyczne autko – to jeden z tych pojazdów, które właściwie niczym nie porywają ale jest w nich coś magicznego, coś co przyciąga i po pierwszej jeździe tym samochodem chcesz zostać jego właścicielem. Żeby było ciekawiej -tak jak napisałem na wstępie- ,,kartonowy” pojazd zaistniał również ,,na ekranie”.

Oczywiście chodzi mi o dwa filmy, w których obecność Trabanta, została wyraźnie podkreślona już w tytule. Dokładnie Go Trabi Go i Go Trabi Go 2. A o czym to? Pisząc w bardzo dużym skrócie – o sympatycznej rodzince z byłego NRD, która rusza w zagraniczną wycieczkę swoim wysłużonym Trabantem. Oczywiście po drodze przytrafia im się wiele niespodzianek, z którymi dzielnie będą musieli się zmierzyć. Skądś to znamy prawda? Jednym słowem – stary, dobry i utarty schemat kina familijnego z samochodem w kolejnej z ról głównych. Dlatego polecam go tym, którzy:

a)      nie mają co robić w niedzielne popołudnie a rodzina domaga się przymusowego seansu,

b)      kochają Trabanty bez względu na to w jakich okolicznościach pojawiają się na ekranie.

Żeby nie wyjść na totalnego gbura, napiszę (całkiem szczerze), że mimo swojej przewidywalności i sielankowego scenariusza film warto zobaczyć z jeszcze jednego powodu. Po upadku muru berlińskiego, kiedy filmowcy łapali za kamery i tworzyli produkcje nawiązujące do poprzedniego ustroju, zastanawiali się jak to było przed upadkiem i jak to jest po, ktoś wpadł na pomysł zwyczajnego odseparowania się od całego tego szumu i nakręcił zwyczajną komedię, w której owszem – zmiany ustroju są podkreślone ale nie aż tak żeby nawiązywać do nich w każdej scenie przez ponad godzinę. Da się? Da się.

Da się również z Trabanta zrobić wyścigówkę. Czego przykładem jest film Crazy Race 2 – Warum die Mauer wirklich fiel

Trabant (kadr z filmu ,,Crazy Race 2 - Warum die Mauer wirklich fiel" - reżyseria Christoph Schrewe, rok premiery 2004)

A jeśli dla kogoś ,,Trabant to za mało” to polecam jeszcze dwa filmy w których możecie zobaczyć ten charakterystyczny pojazd w rozmiarze XL…

Trabant (kadr z filmu ,,Zavet" - reżyseria Emir Kusturica, zdjęcia Milorad Glusica, rok premiery 2007) Trabant (kadr z filmu ,,Drzazgi" - reżyseria Maciej Pieprzyca, zdjęcia Marek Traskowski, rok premiery 2008)

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszam również do polubienia fan page MotoStars na FB:

https://www.facebook.com/pages/Moto-Stars/262181577249597?ref=hl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „JEDŹ TRABANCIE, JEDŹ…

  1. czytnik pisze:

    w filmie Drzazgi z 2008 jest migawka na weselu Trabanta 601 long ( limuuzyna) – wzdluzony sedan , taki jamnik .

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Anti-Spam Quiz: