PRZY KRAWĘDZI

Mercedes S klasa (kadr z serialu ,,Na krawędzi")Długo zastanawiałem się czy w ogóle pisać na ten temat. Wszystko dlatego, że zamiast przedstawiać Wam jakieś kosmiczne opowieści związane z tym serialem, skupię się na kilku ciekawostkach związanych z samochodami na planie. Zaczynajmy więc moto analizę serialu ,,Na krawędzi”. Przed Wami wspomniane kilka ciekawostek i kilka aut o których warto napisać.

Na początek przyjrzyjmy się bliżej czym jeżdżą serialowi policjanci. Upodobali sobie Fordy Mondeo, co w sumie nie wydaje się przesadnie dziwne. Problem jednak w tym, że w jednej ze scen, w której wspomniany stróż prawa prowadzi Mondziaka, kiedy pojawia się ujęcie z jazdy –w kabinie auta- widać, że mamy do czynienia z zupełnie inną generacją tego samochodu niż pokazana w tym momencie… Takie małe niedociągnięcie. Niestety nie jedyne. Kolejne – kiedy grany przez Piotra Fronczewskiego biznesmen, wraz ze swoim synem-mordercą rozbijają się spektakularnie BMW Serii 6. W następnym ujęciu, kiedy pokazany jest wrak auta widzimy (nawet laik zauważy patrząc na podwozie), że do wspomnianej ,,szóstki” mu daleko… W sumie jestem w stanie to zrozumieć – kto chciałby rozwalać na planie taką furę?

Przechodzimy do kolejnego ciekawego wątku. Dotyczy on tablic rejestracyjnych, montowanych na samochodach w polskich filmach i serialach. Mistrzowie rodzimego kina, mają to do siebie, że uwielbiają zakładać nieistniejące ,,blachy” do takich aut. Przykładem może być chociażby słynne 1313 ze ,,Zmienników” czy Polonez z serialu ,,07 zgłoś się”. W ,,Na krawędzi” jest trochę inaczej. Owszem – Mercedes S klasa, którym podjeżdżają pod knajpę bandyci, ma założone prawdopodobnie fikcyjne niemieckie tablice, ale ciekawostką jest to, że (również prawdopodobnie) jego oryginalne blachy znalazły się na płonącym Fordzie Escorcie w innym epizodzie tego serialu. ,,Rodzynkiem” jest VW Passat kombi, którym (z tego co pamiętam) podjeżdżają policjanci w jednej ze scen i którego rejestracje na 99% są prawdziwe. Okazuje się więc, że nie zawsze w polskich produkcjach istnieje konieczność zakładania fikcyjnych ,,numerów”. Nawiasem mówiąc nie mam pojęcia skąd wzięła się ta tradycja – w zagranicznych filmach i serialach (w większości) po prostu bierze się auto na plan i nic nie kombinuje z jego ,,blachami”.

I na koniec ciekawe auta z tego serialu. Zaliczyć można do nich na pewno klasycznego Mustanga, którym jeździł na planie serialowy morderca kobiet, czy VW ,,Ogórka” (również auto należące do tej samej postaci). Na tym niestety się kończy, no chyba że ktoś lubi niemieckie youngtimery. Jeśli tak to polecam uważnie oglądać wiecznie popsutego VW Golfa I córki głównej bohaterki. Miłośnicy polskich klasyków też znajdą coś dla siebie (np. Poloneza) – w scenach retrospekcji. A dla fanów nowszych, droższych aut nie zabraknie takich widoków jak Mercedes S klasa, czy Lexus głównej bohaterki.

Jeśli natomiast chodzi o wrażenia dotyczące oglądania ,,Na krawędzi”, to napiszę w ten sposób: serial nie jest zły, a nawet całkiem dobry mimo, że scenariusz jak na polskie realia wydaje się nieco przekoloryzowany. W praktyce wcale taki nie jest, a kolejny odcinek jeszcze bardziej wciąga. Czekam więc na drugi sezon. Czy powstanie? Zobaczymy.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszam również do polubienia fan page MotoStars na FB:

https://www.facebook.com/motostarspl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Anti-Spam Quiz: