PSYCHODELA W MAŁYM MIASTECZKU

Chevrolet Impala (kadr z serialu ,,Twin Peaks")Oglądałem ten serial jeszcze kiedy byłem dzieciakiem i wtedy nie do końca rozumiałem o co w nim chodzi. W głowie utkwiła mi jednak muzyka i atmosfera grozy, którą scenarzyści wkomponowali praktycznie w 90% scen. Unoszące się na wodzie zwłoki Laury Pamer, dookoła mroczne lasy amerykańskich prowincji i postacie z których prawie każda mogłaby spokojnie zagrać drugoplanową role w filmie o jakimś psychopacie. Taki właśnie był i jest serial ,,Twin Peaks”. Pomysł na jego scenariusz specjalnie nie porywa, przynajmniej jeśli usłyszymy go w ogólnikowym skrócie – oto jest sobie małe amerykańskie miasteczko, w którym na co dzień nic ciekawego się nie dzieje, aż do momentu kiedy ginie miejscowa piękność. Nic specjalnego, owszem – tak mogłoby się wydawać. Zachęcam jednak do obejrzenia wszystkich odcinków i oddaniu się niepowtarzalnej atmosferze grozy i tajemniczości. Uwierzcie mi, ale naprawdę dużą sztuką jest zrobić z prostej historii opowieść której nie zapomnimy do końca życia, swego rodzaju maszynkę, która wyciśnie z nas większość ukrytych emocji…

A samochody? Jeśli ktoś włączy dla nich ten serial to nie powinien się zawieść. Będzie miał okazję zobaczyć większość rasowych, dobrze znanych amerykańskich aut. Wystarczy wymienić chociażby takie pojazdy jak Buick Special Riviera, Buick Skylark, Chevrolet Caprice Classic czy Ford LTD. Ale to nie wszystko – na planie pojawiły się również takie rodzynki jak De Soto Fireflite Sportsman (jeśli ktoś jest w temacie to wie o co chodzi). Jednak dla mnie najbardziej urokliwe są Twin Peaksowe radiowozy – szczególnie Chevrolet Impala i Plymouth Gran Fury. Zresztą nawet na intro do tego serialu widać jak jeden z nich, na kogucie z gracją przemierza lokalne drogi w pobliżu serialowego miasteczka. Klimatyczne, jak cały serial zresztą.

Ten serial polecam również wszystkim tym, którzy uwielbiają potężne amerykańskie ciężarówki. Widok takich cudów techniki jak Kenworth W-900 czy Freightliner FLD 120, sprawia, że łezka w oku się kręci i ma się ochotę rzucić na drugi dzień pracę i zostać kierowcą ciężarówki (pod warunkiem, że wcześniej wyemigrujemy do USA).

Kenworth W-900 (kadr z serialu ,,Twin Peaks")

I na koniec – nawet jeśli nie przepadacie za amerykańskimi serialami, ani ekranowymi samochodami, po prostu obejrzycie ,,Twin Peaks”. Dlaczego? Bo to klasyka gatunku a nie kolejna telewizyjna papka nastawiona na zyski z z oglądalności. Wystarczy?

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszam również do polubienia fan page MotoStars na FB:

https://www.facebook.com/motostarspl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Anti-Spam Quiz: