OSTRE KOBIETY I ICH AUTA

Kadr z filmu ,,Kill Bill"Co może zrobić wkurzona kobieta? Strzelić focha? Wyprowadzić się na jakiś czas do mamy, albo opowiedzieć przed koleżankami jakim jesteś kretynem? Żeby tylko… Dzisiaj chciałem Wam przedstawić damy, których prawdopodobnie żaden samiec nie chciałby spotkać na swojej drodze życiowej. Dlaczego? Patrząc na ich temperament, takie spotkanie nie skończyłoby się dla faceta dobrze. W dzisiejszym wpisie trochę więc o kobietkach, które swoją brutalnością i sprytem biją na głowę nie jednego twardziela. Wybrałem dwa filmy. Który z nich jest najlepszy, to już pozostawiam każdemu z Was do indywidualnej oceny.

Zaczynamy od dzieła Ridleya Scotta. ,,Thelma i Louise”, to film który powinien znać każdy miłośnik kina, ale zakładam, że są tacy którzy go nigdy nie widzieli, więc w skrócie (bardzo dużym skrócie) kilka słów o tym obrazie. Dwie atrakcyjne damy wyruszają w wakacyjną podróż – wszystko po to aby odetchnąć od codzienności. Niestety, wszystko wymyka się spod kontroli, a wyjazd staje się małym koszmarkiem kiedy jedna z Pań zabija jegomościa, próbującego zgwałcić drugą z bohaterek. Co robią dziewczyny? Wskakują do swojego cabrio i pędzą w kierunku Meksyku… I tutaj się zatrzymajmy. Wspomniane cabrio, to Ford Thunderbird z 1966 roku. Auto może nie tak kultowe jak legendarny Mustang, ale mające w sobie równie dużą dawkę amerykańskiego klimatu. Produkcję tego modelu rozpoczęto w 1955 roku i trwała łącznie 50 lat (!). Jak podaje wszystkowiedząca wiki, wyprodukowano 4,4 miliona tych samochodów. Nieźle. Przyznam, że nie jest to jeden z moich ulubionych modeli, ale zaciekawił mnie w momencie pojawienia się kilka lat temu swojego następcy (model z lat 2002-2005). Dlaczego? Nowa wizja Thunderbirda pokazuje, że pewne auta należy zostawić w spokoju i nie tworzyć na siłę ich nowych wcieleń. Może niektórzy się obrażą, ale dla mnie auto ze wspomnianych lat wygląda delikatnie mówiąc dziwnie i trochę jakby było zrobione ,,na siłę”. No ale może się nie znam. Whatever… W każdym razie film i widok dwóch piękności w Thunderbirdzie. Polecam.

Kadr z filmu ,,Thelma i Louise"

,,Kill Bill”. I wszystko jasne. Osławiony do granic możliwości film Quentina Tarantino, w którym Uma Thurman (jak zawsze świetna) wcieliła się w rolę żądnej zemsty płatnej zabójczyni. I tak dalej i tak dalej… Nie to jest jednak najważniejsze – przynajmniej dla fanów MotoStars. Prawdziwym obiektem kultu stał się samochód wykorzystany w filmie, a dokładnie typowy amerykański pick up – Chevrolet C-2500 Crew Cab, z 1997 roku. Nie dość, że już w seryjnej wersji jest równie urokliwe jak widok stuningowanego malucha, to jeszcze na potrzeby filmu zdecydowano pomalować go na żółto a po bokach nakleić płomienie (swoją drogą jestem ciekaw czy tym projektem nie inspirowała się przypadkiem osoba przygotowująca osławioną Asconę z ,,M jak coś tam”?). Jakby tego było mało, na tyle znalazł się wielki napis ,,Pussy Wagon” (tłumaczyć tego słowa nie muszę). Brzmi kiczowato? I być może całkiem słusznie, ale na tym właśnie polega urok tej fury. Na tym i na detalach, np. w postaci klimatycznego breloczka ze wspomnianym napisem, który nadal święci triumfy na internetowych aukcjach. Auto do dziś dnia uważane jest za jeden z najbardziej znanych filmowych samochodów, a prestiżu w rankingu dodaje fakt, że znajduje się nadal w posiadaniu reżysera, który czasami wyjeżdża nim na ulicę (przynajmniej tak zrozumiałem z wywiadu z Tarantino). Kropką nad i, jest fakt, że samochód wystąpił w teledyskach Beyonce i Lady Gaga. Nieźle, jak na takiego brzydala.

Pussy Wagon

Sami widzicie – prawdziwie niebezpieczne kobiety, śmigają oryginalnymi samochodami. Podobnie jak one, nie każdemu muszą się podobać, ale jest w nich coś co przyciąga. I to bardzo.

P.S. Na koniec anegdota, związana ze słowem ,,Pussy”. Mój kumpel miał przez kilka miesięcy taki adres mailowy, a że chłopaczyna nie znał angielskiego zbyt dobrze dziwił się dlaczego każdy z niego zlewa. Mówił: ,,przecież pussy to kociak i to brzmi tak klimatycznie, wiesz wabik na laski – lubią uczuciowych”. Kiedy wyprowadziłem go szybko z błędu i uświadomiłem, że to słowo ma również drugie znaczenie, czym prędzej zmienił maila, a nową inwestycją stał się słownik języka angielskiego…

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszam również do polubienia fan page MotoStars na FB:

https://www.facebook.com/motostarspl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „OSTRE KOBIETY I ICH AUTA

  1. pisze:

    Lubie stare amerykańskie wozy, ten żółty całkiem fajny, a Kill Bill jakoś mi się nie podobał.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Anti-Spam Quiz: