CZERWONY CZY ZÓŁTY?

Triumph Spitfire (kadr z filmu ,,Nie lubię poniedziałku,, - reżyseria Tadeusz Chmielewski, zdjęcia Mieczysław Jahoda, rok premiery 1971)Na wstępie przepraszam wszystkich, którzy zaglądają na moją stronę za długi okres stagnacji. Jak pewnie się domyślacie MotoStars nie jest moim jedynym projektem i mimo, że chciałbym poświęcać mu jak najwięcej czasu, często jest to zwyczajnie niemożliwe. Tyle o mnie. Przechodzimy do dzisiejszego tematu. Postanowiłem po raz kolejny skupić się na rodzimej kinematografii, z tą małą różnicą, że auto które dziś przedstawię nie jest samochodem polskiej produkcji. Mimo tego, wiele osób dość dobrze kojarzy ten pojazd, chociażby z uwagi na to, że pojawił się w dwóch, znanych polskich komediach.

Ten samochód to Triumph Spitfire. Pierwsza generacja angielskiego roadstera została zaprezentowana w 1962 roku (miało to miejsce na London Motor Show). Mimo, że auto bazowało na dobrze znanym modelu Herald, szybko zyskało grono miłośników. A dokładniej tych osób, dla których podróż z wiatrem we włosach, jest wrażeniem bezcennym. W latach swojej świetności samochód można było zapewne zobaczyć głownie na londyńskich ulicach, tudzież w popularnych, europejskich kurortach. Tym bardziej, pewnego rodzaju zagadką i miłym akcentem było jego wykorzystanie we dwóch wspomnianych, polskich produkcjach filmowych.

Pierwszą z nich jest komedia ,,Nie lubię poniedziałku” z 1971 roku. Zna ją każdy, kto lubi takie klimaty z okresu PRL, a sceny w których pojawił się ten samochód stały się wręcz kultowymi. Kto z nas nie pamięta sympatycznego Włocha i czerwonego Triumpha, który dumnie prezentował się w jego obecności na warszawskich ulicach? Model który pojawił się w tym filmie, to trzecia generacja tego auta produkowana tylko przez 3 lata (1967-1970). Prawdopodobnie jego widok, w tamtych latach, był dla wielu Polaków zjawiskiem porównywalnym z bliskimi spotkaniami trzeciego stopnia. To tak jakby dziś bohaterowi jakiejś rodzimej komedii zaserwowano nowiutkiego Aventadora, czyż nie?

Triumph Spitfire (kadr z filmu ,,Nie lubię poniedziałku,, - reżyseria Tadeusz Chmielewski, zdjęcia Mieczysław Jahoda, rok premiery 1971)

To jednak nie koniec. Inny egzemplarz, tym razem w kolorze żółtym możemy zauważyć w komedii ,,Poszukiwany-poszukiwana” z 1972 roku. Tym razem mamy do czynienia z drugą generacją modelu Spitfire, produkowaną jeszcze krócej, bo w latach 1965-1967. Być może nie prezentuje się tak ładnie jak czerwony egzemplarz, o którym wcześniej wspomniałem, ale z uwagi na swój ,,egzotyczny” charakter jak najbardziej zasługuje na uwagę.

Triumph Spitfire - kadr z filmu ,,Poszukiwany-poszukiwana"

Jeśli myślicie, że to na tyle w odniesieniu do prezentowanego auta i polskich produkcji, to jesteście w błędzie. Zresztą ja te długo myślałem podobnie. Okazało się jednak, że jest jeszcze jeden film, w którym można dostrzec ten urokliwy samochód. Mowa o komedii ,,Cała naprzód” z 1966 roku. W jednej ze scen, w tle widzimy Triumpha, model Spitfire. Jakiś czas próbowałem ustalić z którą generacją mamy do czynienia i do niczego konstruktywnego nie doszedłem. Jeśli jednak miałbym zgadywać, to mój wybór padłby na czwartą generację. Tak naprawdę jest to w gruncie rzeczy mało istotne – liczy się fakt, że tak urokliwy pojazd w ogóle pojawił się w jakimś polskim filmie.

Triumph Spitfire - kadr z filmu ,,Cała naprzód"

Wracają do tytułu – który z opisanych wcześniej egzemplarzy przypadł Wam bardziej do gustu? Ja wybieram czerwonego. Druga sprawa – jeśli ktoś z Was zna dalsze losy tych pojazdów, to zachęcam do podzielenia się tymi informacjami w komentarzach. Miejmy tylko nadzieję, że żółty Triumph, to nie to samo auto, które od lat niszczeje na słynnej posesji w Grodzisku Mazowieckim…

P.S. O innych, równie ,,egzotycznych” samochodach w polskich filmach i serialach możecie przeczytać tutaj: /2013/03/auta-marzen-w-polskich-filmach-i-serialach/

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, to zapraszam również do polubienia fan page MotoStars na FB:

https://www.facebook.com/motostarspl

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „CZERWONY CZY ZÓŁTY?

  1. Halski pisze:

    Jeśli chodzi o „Cała naprzód”, to chłopaki z IMCDb (największej bazy filmowych samochodów w sieci) też nie są pewni, czy to „Spitfire 4″, czy Mk II, a mają tam tę fotkę już od 5 lat:

    Być może nie można tego stwierdzić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Anti-Spam Quiz: